Przedstawiamy:
Ciekawe strony:
W hotelu zamontowano ościeżnice typu metalowego, jednak tylko w drzwiach zewnętrznych, których hotel posiadał trzy pary â?? dwie na froncie hotelu, jedne natomiast z tyłu, które służyło jako wyjście dla pracowników od strony kuchni. W obiekcie znajdowało się sto par drzwi wewnętrznych. Wszystkie były tego samego typu, różniły się jednak zastosowane w montażu futryny. Właściciel podał powód, dla którego drzwi miały różne futryny. Okazało się, że przed pięcioma laty niektóre futryny do drzwi uległy znacznemu zniszczeniu wskutek zalania sufitów. Wyciek wody był na tyle duży, iż uszkodził materiał, z którego wykonane były ościeżnice. Właściciel do dziś źle wspomina wybór, jakiego dokonał przez wieloma laty kupując ościeżnice z PCV. Zaoszczędzone wtedy koszty dzięki kupieniu futryny w daleko niższych cenach zostały podwójnie wydane podczas wymiany futryn po zalaniu. Zalanie hotelu miało wpływ nie tylko na materiał, z jakiego wykonane były ościeżnice. Najbardziej ucierpiały podłogi i ściany. Część pokoi hotelowych, głównie tych jednoosobowych, wyłożona była zwykłymi panelami podłogowymi, kupowanymi w dodatku za bardzo niską cenę. Wydawało się wtedy właścicielowi hotelu, że proponowana mu przez nieznanego przedstawiciela handlowego cena za panele podłogowe była szalenie dobrą ofertą. Jakiego rodzaju była to oferta dowiedział się właśnie po zalaniu hotelu. Do wyposażenia apartamentów właściciel użył najlepszych dostępnych materiałów, ponieważ zdecydował się nie oszczędzać na najbogatszych klientach, chciał zapewnić im pełen luksus, sobie przez to zapewniając stały dopływ gotówki z ich strony. Do wyposażenia apartamentów użyta została deska barlinecka w kolorze dębu, buku oraz sosny. Różnicę w materiale użytym do podłóg właściciel zauważył zaraz po zalaniu. Deska barlinecka w apartamentach wymagała jedynie wytarcia i woskowania, aby znów wyglądać jak zaraz po zakupie. Inaczej się miała rzecz zresztą podłóg, które nie tylko rozeszły się, ale również straciły kolor i połysk, którego nie wracało staranne woskowanie. Deska barlinecka, w którą kiedyś zainwestował właściciel hotelu, okazała się ratunkiem dla jego portfela, który bardzo ucierpiał wskutek zalania.